Lut 6

Miniaturowy cochin

Marek Uglorz | Kury z mojego kurnika | 06.02.2010 |

[nggallery id=62]

[nggallery id=57]

Miniaturowe cochiny do Europy przywieziono w 1860 ro­ku wprost z Pekinu, gdzie były hodo­wane dla rozweselenia cesar­skiego serca. Prawdopodobnie angielscy żołnierze, za­chwyceni żółtym upierzeniem, niezwykłym zachowaniem i niespoty­kanym wyglądem kurek, które żyły w cesarskich ogrodach, wysłali je w darze królowej Wiktorii. Po raz pierwszy kury tej rasy poka­zano w Londynie w 1863 roku pod nazwą pekin-bantam.

Z bra­ku dostępu do obcej krwi, ptaki krzy­żowano z innymi rasami. W 1884 ro­ku Anglik W.F. Entwisle sprowadził z Chin kolejnych dwanaście kurek i zasilił nimi angielską hodowlę. W latach 80. XIX wieku pierwsze miniaturowe cochiny trafiły do USA, podobnie do Nie­miec w 1886 roku. Była to para żółtych ptaków, za którą właściciel drukarni, Max Richard Liepsch z Drezna, zapła­cił bardzo wysoką ce­nę 1200 marek. Nie dochował się jed­nak potomstwa, ponieważ kogut wkrótce padł. Z pomocą przyszedł mu Alfred Beock, który sprowadził z Anglii lęgowe jaja, z których wylęgło się kilka kurcząt, po czym odstąpił je M.R. Liepschowi i od tego momentu datuje się rozwój hodowli rasy w Niemczech.

Hodowcy, oddani miniaturowym cochinom, wytyczali odtąd kierunki hodowli i tworzyli kluby. Pod koniec XIX wieku co­chiny hodowano w pięciu kolorach: żółtym, czarnym, białym, krogulczym i kuropatwianym. Początko­wo żółte ptaki nie były jednolite pod względem ubarwienia, ale dzięki konsekwentnej pracy hodowlanej rozpoznano i scharakteryzowano trudności związane z otrzymaniem tego rodzaju ubarwienia. Przyjęto zasadę, że kolor piersi koguta powinien odpowiadać ubarwieniu kury, co oznacza, że górne upierzenie koguta może być nieco ciemniejsze, ale nic powinno w widoczny sposób odbie­gać od pozostałego upierzenia. Zasa­da ta obowiązuje do dnia dzisiejszego.

Miniaturowe cochiny współcześnie znane są w następujących kolorach: żółte, żółte-krogulcze, czarne, białe, czerwone, niebieskie, perłowoszare, perłowoszare-krogulcze, krogulcze,  rude (płcioznaczne), czarno-białe, złotoszyje, niebiesko-złotoszyje,  srebrnoszyje, brzozowe, brązowo-pręgowane, srebrno-pręgowane, złoto-pszeniczne, srebrno-pszeniczne, porcelanowe oraz columbia: białe z czarnym rysunkiem i białe z niebieskim rysunkiem, żółte z czarnym rysunkiem i żółte z niebieskim rysunkiem.

Ostatnio pojawiła się nowa odmiana barwna, których twórcami są małżonkowie Barbara i Horst Bastion. Pracując wytrwale przez 15 lat, wyhodowali ciekawą barwę, którą roboczo nazwali „Bobtailfarbig”, przez podobieństwo do umaszczenia psiej rasy Bobtail.  Na zdjęciu, które pochodzi z Geflügel Zeitung 24/2009, widać nową odmianę Państwa Bastian.

[nggallery id=70]

Poza wymienionymi odmianami barwnymi, znane są też miniaturowe cochiny lokowane, w następujących barwach: żółte, czarne, białe, niebieskie, czarno-białe i krogulcze.

Tułów miniaturowych cochinów wydaje się bardzo szeroki i pełny. Korpus powinny nosić nisko ziemi, nawet jakby lekko pochylony do przodu. Głowa jest stosunkowo mała, z krótkim, silnym i żółtym dziobem. U czarnych dopuszcza się ślad koloru rogowatego. Grzebień jest pojedynczy, mały, stojący, z dobrze rozłożonymi ząbkami. Zausznice zawsze czerwone. Dzwonki dobrze zaokrąglone. Twarz gładka, nad oczami ozdobiona małymi piórami. Oczy koloru pomarańczowego, u niektórych odmian ciemniejsze aż do czerwono – brązowego.

Szyja powinna być krótka, z pełnym, szerokim, miękkim okryciem, który opada na bark i na grzbiet, który z kolei ma być szeroki, krótki, wznoszący się ku ogonowi z szerokim, mocno uwypuklonym wznie­sieniem z bogato upierzonym siodłem, szeroko rozłożony. Pierś szeroka i pełna, nisko noszona. Skrzydła małe, ale szerokie, dobrze przylegające, włożone w puchowe upierzenie. Krótki i szeroki ogon, składający się z miękkich piór. Brzuch bogato upierzony. Uda silne i krótkie, z dobrze rozwiniętymi pufami z piór. .Nogi krótkie, mocno upierzone, żółte, środkowy i zewnętrzny palec dobrze upierzony.

U kury głowa, grzebień i zausznice mniejsze niż u koguta. Kura wydaje się masywniejsza z powodu niższej, do przodu pochylonej postawy i luźnego upierzenia. Poduszkę siodłową powinna mieć pełną, dobrze wysklepioną i narastającą jako wzniesienie do najwyższego punktu nad środkiem ogona.

Do dużych błędów można zaliczyć: wąskie lub długie ciało, wysoka i podniesiona postawa, zbyt słabe poduszki i pufy, brak upierzenia na środkowym palcu, białe zausznice. Z kolei  brakujące pazury na zewnętrznych palcach nie są dużym błędem.

Nie podlega dyskusji, że miniaturowe cochiny, piękne ze względu na bogate, puszyte upierzenie oraz szeroką paletę odmian barwnych, warte są szerszego rozpowszechnienia wśród polskich hodowców, zwłaszcza młodych. Miniaturowe cochiny nie są bowiem w hodowli wymagające, mają rozwinięty instynkt macierzyński, zadowalają się niewielkimi wybiegami i poza nielicznymi kogutami są nadzwyczaj spokojnymi, ufnymi ptakami. Wystarczy zwrócić uwagę na czystość kurników i wybiegów, aby nie niszczyły sobie upierzenia stóp, a staną się wdzięcznym źródłem hodowlanej satysfakcji oraz radości.

Kogut waży około 850 g, kura tymczasem 750 g. Rocznie miniaturowe cochiny nie noszą dużo jaj, bo około 80 sztuk, są za to świetnymi  kwokami. Kogutom zakładamy obrączki nr 16, zaś kurom nr 15.