Lut 17

Walentynki po wyjątkowej Środzie…

Marek Uglorz | Wiersze | 17.02.2013 |

 

Dniem popiołu rozpoczął się krzyżowy czas
Popielec…
Popiół w dłoni i na czole
Krzyżem, dłoń wytycza popielcowy szlak
Dokąd?
W dal?
W głąb?
Na bezpieczne peryferia, gdzie kończy się krzyż?
Może w sam środek, gdzie zaczyna się krzyż?
Tylko nie po oczach…
A dlaczego nie?
I  tak – Ślepcze – niczego nie widzisz
Oczy martwe masz
Wiedzieć nie chcesz, żeś glinianą istotą
– śmiertelną…
– grzeszną…
A właśnie, że po oczach!
Poczuj wreszcie, że z gliny, znaczy tyle, co nic
Popielec….
Już czas na popielcowy szlak
Dokąd?
Na bezpieczne peryferia, gdzie kończy się krzyż?
W sam środek, gdzie zaczyna się krzyż!
W ogień miłości
Będzie piec…
Naczynie miłości z gliny jest
WYPALONEJ!!!

Walentynki po wyjątkowej Środzie…
Dziwne?
Znamienne!!!

Tekst dedykuję łodzianom, którzy ze swoim duszpasterzem,

ks. Michałem Makulą, przebywają na zimowisku w Salmopolu.

Jeździłem do nich od poniedziałku do dziś z rekolekcjami.