Sty 1

Alkohol i kobieta

Marek Uglorz | Wiersze | 01.01.2011 |

[nggallery id=102]

Niebywała u kobiety siła,

Me słabości uleczyła.

Dotąd w mętnym oka wzroku,

Nie dostrzegłem pełni Jej uroku.

Dziś spojrzawszy okiem trzeźwym,

Rozpoznałem przeznaczenia drwinę:

Choć z gorzałki uleczonym,

Impotencji podłą leczę winę!

Na cóż było Ci kobieto to usiłowanie,

Aby zrobić ze mnie zdrowia wzór,

Skoro ramion moich miłowanie,

Zamieniłaś na kompleksów pełen antropiczny wór?

[nggallery id=103]