Majowa powódź

Niestety cała wiosna, z wyjątkiem marca, była mokra, a 16 maja rozpoczęły się ulewy, które przyniosły zniszczenie i potop.

50 m od domu zatrzymała się wielka woda. Bogu niech będą dzięki, że nas uratował.

[nggallery id=86]

[nggallery id=87]

[nggallery id=88]