Sty 1

Boże Narodzenie 2008

Marek Uglorz | Ogród życia | 01.01.2010 |

[nggallery id=26]

[nggallery id=23]

Poezja rodzi się w niebie

Poezja rodzi się w niebie.

Na płatkach róż rymy spadają…

rymy pożądania?

Ziemią pachną

i letnim deszczem,

i czym tam jeszcze?

Policzkiem rozgrzanym,

z listu wyjętymi słowami: Kocham Cię.

Nocą grudniową płatki z nieba spadają…

rymy nie do przytulania.

Mrozem pachną

i zimowym światłem,

i czym tam jeszcze?

Sercem rozgrzanym,

z Betlejem słyszanymi słowami: Kocham Cię.

Poezja rodzi się w niebie;

miłości ziemię pozostawia.

Rymy z góry spadają

i ziemią z niebem splatają.