Gru 26

Mężczyzna dziki

Marek Uglorz | O człowieku i kulturze | 26.12.2014 |

 

tumblr_lf1bg45mJY1qb5a3zo1_500tumblr_mvv7dx70Rw1qeh7h8o1_500

 

Może się wydawać, że biblijnym przykładem dzikiego mężczyzny jest Jan Chrzciciel. I chociaż wiele przemawia za wyborem tej postaci, mimo wszystko warto pamiętać, że o dzikości nie przesądza ubiór czy upodobania kulinarne. Niektóre zachowania i cechy osobowościowe wyraźnie łączą Jana z prorokami, mężczyznami absolutnie dzikimi, niemniej Jan nie wyłamał się wystarczająco z religijnego wzorca, do czego zdolny był ten, który wziął udział w ekscentrycznym i nieortodoksyjnym spektaklu, urządzonym przez Jana, poddając się rytuałowi inicjacji w wodach Jordanu.

tumblr_n0zsynh84Z1qkww7to1_500tumblr_nc868p6MRu1r4ueyro1_500

Aczkolwiek po kolei. Najpewniej typowymi dzikimi mężczyznami byli prorocy, którzy prze-mawiali w imieniu dzikiego Boga, który nie dba o świątynię ani ofiary, ponieważ zależy Mu na bezpośredniej relacji z człowiekiem. Bóg proroków jest dziki, ponieważ Jego oczekiwania wobec człowieka nie mają absolutnie nic wspólnego z logiką, rozsądkiem, porządkiem, po-czuciem bezpieczeństwa, autorytetem religii. Dla przykładu wybiera człowieka, każe mu się spakować, wyjść z zadomowienia i przez pustynię iść do miejsca, którego nigdy nie widział. Wszystkie działania Boga zmierzają więc do stworzenia wolnych ludzi, dlatego nie pozwala się kontrolować, ani na siebie wpływać. Często uważa się, że prorocy byli specjalistami od przepowiadania przyszłości, tymczasem ich rola przede wszystkim polegała na demaskowaniu złudzeń oraz samooszukiwania, w jakim żyli im współcześni. Nie mieli nic wspólnego z kapłanami, pilnującymi porządku, i dlatego głosili radykalną naukę o Bogu, poszukującym intymnej relacji z człowiekiem.
Prorocy byli dzicy, ponieważ zwalczali miłą i sympatyczną religię, której oddani są i z całego serca bronią jej wszyscy, którym marzy się święty spokój. Wielu mężczyzn woli pozostawać w bezpiecznym świecie ról społecznych, wyobrażeń oraz opinii, które są związane z zacho-waniem statusu i szacunkiem. Dlatego z ust Jeremiasza usłyszeli i wciąć powinni słyszeć ostrzeżenie: „Nie polegajcie na słowach zwodniczych, gdy mówią:  Świątynia Pańska, świątynia Pańska, świątynia Pańska to jest” (Jr 7,4). W tym wszystkim, czego symbolem jest świątynia, tak długo nie znajdzie się prawie nic, dopóki nie opuści się jej i nie pozna jej prawdziwej wartości w doświadczeniu wyjścia i w całkowitym oddaniu się Bogu, gdy nie ma niczego, na czym byłoby można zbudować poczucie bezpieczeństwa.

tumblr_m2k8dhxHvS1rogtico1_1280tumblr_lwldw2ExXk1qk9hrqo1_500

Pomysł na sympatyczną i miłą religię nie koresponduje z biblijnym obrazem dzikiego, a nie miłego i sympatycznego Boga, który swoim świadectwem i życiem wzmocnił i uwiarygodnił najdzikszy z wszystkich biblijnych mężczyzn, Jezus z Galilei. Dzięki inicjacyjnemu doświadczeniu z wód Jordanu oraz pozbyciu się na pustyni mesjańskich wyobrażeń, które uniemożliwiłyby realizację życiowego celu, Jezus tak dalece wyłamał się z obowiązującego wzorca religijnego i kulturowego, że zgorszył rodzinę, uczniów, religijne elity Izraela oraz ludzi, słuchających Jego Ewangelii. Dzięki wyjątkowej relacji z Bogiem, której świadectwem bez wątpienia są słowa: „Ja i Ojciec jedno jesteśmy” (J 10,30), Jezus zachowywał bezwarunkową wolność względem oczekiwań i roszczeń, otaczających Go ludzi. Nie wynikała z asertywności, pojmowanej wąsko i redukcjonistycznie, jako zdolności mówienia „tak” oraz „nie”. W swej istocie asertywność osadzona jest właśnie w dzikości, to znaczy w świadomie przeżywanej i wyrażanej indywidualności oraz godności.

tumblr_ml13my9Wi01r8s5j2o1_500tumblr_mchco7ZWZ11ris0vpo1_1280

Tylko w pogłębionej relacji z Bogiem, opartej na bezwarunkowej wierze, człowiek zyskuje dostęp do samego siebie, do swojego prawdziwego „ja”, i świadomy siebie potrafi z mocą powiedzieć o sobie: „Ja jestem”. To wyznanie nie tylko poświadcza obecność, ale przede wszystkim ujawnia świadomość własnej wyjątkowości. W połączeniu z męskimi cechami, wyznanie „Ja jestem” tłumaczy zachowanie Jezusa, które niepokoiło, prowokowało i fascynowało.