Męskie na(pięcie)

Chciałem napisać coś wesołego o męskiej skarpecie…

Zdjęcie z Lander urquijo

 

Chciałem, ale wpierw tu i tam poszperałem.

Raptem, na blogu NIEMAMCONASIEBIE

(http://niemamconasiebie.blogspot.com/2011/07/o-skarpecie-meskiej.html)

znalazłem doskonały wierszyk o męskiej skarpecie.

Zdjęcie z Acute style

Polecam dowcipny tekst:

o skarpecie męskiej

prawdziwy gentleman wie dużo o modzie
i wie też jedno o męskim chodzie:
gdy facet idzie a patrzy kobieta
niezwykle ważna jest sexy skarpeta,
co delikatnie czasem wychynie,
gdy nogawicy rąbek się zwinie.
kobieta więc patrzy i już omotana,
gdy kolor i wzorek mrugają od rana!
strój gentlemana tak nienaganny,
kusi wskoczeniem wspólnym do wanny…
i jakże urocza ta perspektywa,
gdy on ubrania się będzie pozbywał:
warstwy znikają, tak jak roztopy,
by na sam koniec zostawić stopy.
a te odziane w tęczy kolory,
stosowne skarpety do każdej pory,
jak sexy koronka podniosą napięcie
bez śladu cerowań na żadnej pięcie.
MORAŁ:
i nawet bez piany i nawet bez wanny
skarpeta pomoże zdobyć Ci panny!
Zdjęcie z Guerreisms
Zdjęcie z Linen vor summer
Zdjęcie z Linen vor summer
Zdjęcie z Rugged Old Salt
Zdjęcie z Weiting for Godard

Zdjęcie z Weiting for Godard

O

– piękne kolory

a nie szpetne dziury –

na(pięcie) dbaj

Zdjęcie z The Italian Cut