Sty 7

Święto Epifanii znane jest też jako Święto Trzech Króli, co oznacza, że w doświadczeniu religijnym tego dnia łączą się dwie perspektywy. Pierwsza ma związek z epifanią, czyli objawieniem bożej chwały w chłopcu o imieniu Jezus, którego w Betlejem urodziła Maria. A skoro w synu Marii można rozpoznać Syna Bożego, więc pojawia się także drugie znaczenie duchowe, a mianowicie, kto na podobieństwo Królów ze Wschodu, czci Boga w małym Jezusie, ten dochodzi do rozpoznania i odczucia własnej godności, której podstawą jest bycie umiłowanym dzieckiem Boga.  Jej metaforą jest ów tytuł, którym tradycja uhonorowała bohaterów Święta Epifanii, przybyłych ze Wschodu. Bycie królem oznacza bowiem wolność i godność.

Archetyp króla oznacza, że człowiek żyje własnym życiem; że nikt inny nie żyje za nie­go; że żyje w kontakcie i zgodzie z samym sobą. Król jest tym, kto stwarza porządek w sobie, kto nie tylko porządkuje ze­wnętrzne królestwo, lecz także swoje wnętrze, swoją duszę. Najważniejszym zadaniem króla jest zaprowadzenie porządku i pokoju w tej dziedzinie, w której panuje. Ludzie czują się bezpieczni tylko dzięki jego obecności. Ktoś, kto wchodzi do pomieszczenia i daje grupie poczucie bezpieczeństwa, jest królem.

Skoro wszyscy chrześcijanie są namaszczani na królów podczas Chrztu, więc archetyp króla nierozerwalnie wiąże się z chrześcijańskim doświadczeniem religijnym i codziennym życiem. Bycie królem oznacza, że nie uważam siebie za mniejszego niż jestem w rzeczywistości, lecz dbam o swoją godność; że idę na poszukiwanie wewnętrznej wolności i podejmuję odpowiedzial­ność za wspólnotę, którą Bóg mi powierzył. Najczęściej jest to ro­dzina, firma czy grupa.

Królem jest tylko ten, kto przestaje innych obarczać odpowiedzialnością za swoją sy­tuację i życie bierze we własne dłonie. Król potrafi organizować swój czas oraz zawodowe obowiązki. Dlatego z okazji Święta Epifanii proponuję kilka rad:

1. Często, a jeśli trzeba nawet codziennie, sortuj i ustalaj priorytety. Król powinien zastanawiać się nad swoim życiem i myśleć o tym, co jest dla niego ważne. Powinien sam siebie pytać: Gdzie idę? Czego chcę? Którą drogę wybieram i jakie kroki będzie musiał przedsięwziąć, aby dotrzeć do celu?

2. Król powinien koncentrować się na podstawowych zadaniach i myśleć o zobowiązaniach krótkoterminowych. Dlatego o poranku albo na początku tygodnia warto zadać sobie pytanie: Spośród wszystkich zadań i zobowiązań, które najlepiej zaoszczędzą mój czas, jeśli wykonam je pierwsze, i przyniosą najlepszy efekt w stosunku do wysiłku?

3. Następnie z listy zadań trzeba wyeliminować to wszystko, co tylko można. Warto spojrzeć na listę pod kątem tego, co jest najistotniejsze. Czy jest na niej coś, z czego bez szkody można zrezygnować, przekazać do wykonania komuś innemu, bądź umieścić na liście zadań oczekujących. Gdy po jakimś czasie sprawdzimy skorygowane listy, odkryjemy, że wiele ze skreślonych albo oczekujących zadań w ogóle nie było koniecznych.

4.Król rozpoczyna każdy dzień, realizując dwa najważniejsze zadania. Nie czeka na późniejszą porę dnia i nie spycha ich na liście zadań na  kolejne pozycje. Najczęściej bowiem bywa tak, że im później człowiek zabiera się za wykonane najważniejszych zadań, tym większa narasta w nim do nich niechęć, aż pozostają na kolejny dzień, a potem tydzień, stając się na koniec uciążliwą zaległością.

5. Król skutecznie eliminuje wszystkie zakłócenia, z powodu których traci czas i nie potrafi zdążyć z realizacją zobowiązań. Jeśli nieustannie przeszkadzają nam wciąż nowe maile, smsy, połączenia telefoniczne, media społeczne i tak dalej, to nigdy nie będziemy produktywni ani skuteczni. Na ile to możliwe, należy je wyłączyć i odciąć się od internetu.

6.  Weilu ludzi daremnie traci czas na pozornie skuteczne narzędzia, które w gruncie rzeczy są tylko zabawkami. Król nie traci czasu na aplikacje, które są przeznaczone do organizowania harmonogramu zadań. Najlepiej zrobić prostą listę zadań w dokumencie programu Word lub na papierze z użyciem pióra, ponieważ to najnormalniej w świecie wystarcza. Lepiej zając się pracą, zaplanowaną na ten dzień.

7. Król zajmuje się jednym zadaniem, ale skutecznie, a nie wieloma na raz. Wykonywanie wielu zadań w jednej chwili najczęściej spowalnia. Lepiej skupić się na wybranym zadaniu, z wyłączeniem pozostałych. W ten sposób można osiągnąć więcej w krótszym czasie i przy mniejszym wysiłku.

8. Na koniec dnia Król znajduje czas na refleksję, aby zastanowić się nad tym, co osiągnął. W ten sposób znajduje satysfakcję z dobrze wykonanej pracy i ma okazję pomyśleć nad możliwymi zmianami, które następnego dnia umożliwią mu skuteczniejsze dążenie do celu.