Gru 25

W każdym z nas jest grota

Marek Uglorz | Mądrość życia | 25.12.2014 |

709_0_wandtattoo_lustiger_elch

Jezus nie urodził się w stajence, ale w grocie. Co prawda Ewangelia wg Łukasza nie wspomina o niej, ale mówi o wizycie pasterzy. Zważywszy, że w Ewangelii Łukasza widać wyraźne analogie pomiędzy narodzeniem Jezusa a Jego zmartwychwstaniem, podobnie jak pomiędzy chrztem Jezusa a wylaniem Ducha Świętego na uczniów, należy domniemywać, że Łukasz pisząc o pasterzach wskazuje, że Jezus urodził się w grocie. Poza tym, tradycję tę potwierdzają ewangelie apokryficzne. Również Kościół Wschodni od samego początku scenę Bożego Narodzenia umiejscawia w grocie.
Czy pomiędzy stajenką a grotą jest aż tak wielka różnica, że trzeba się nad tym zastana-wiać, zamiast po prostu z radością świętować narodzenie Zbawiciela? Różnica jest i to duża. Stajenkę zawdzięczamy Franciszkowi z Asyżu, aby w obrazowy sposób zwiastować Ewangelię Narodzenia Pańskiego. Tymczasem prawdziwie teologiczną wymowę ma grota, ponieważ posiada wiele różnych znaczeń symbolicznych, ważnych dla właściwego zinterpretowania narodzin Zbawiciela.

428-weihnachtskugeln-huebsch

Grota jest umiejscowiona w skale, czyli w kamieniu, a kamień nie jest zwykłą rzeczą, ponieważ jest miejscem Bożego objawienia i Bożej obecności, jak stało się np. w Betel, gdzie Jakub spał z głową na kamieniu. Stąd świątynie budowano na szczytach gór. Ewentualnie składano ofiary na ołtarzach z kamieni, których nie mogła dotknąć ludzka ręka.
Jednak kamień ma jeszcze jedno znaczenie. Symbolizuje mianowicie płodność. Na ziemi najwięcej jest właśnie kamieni. Kamień, a już zwłaszcza grota w kamieniu, jest zatem symbolem płodności czyli niezwyciężonego życia. Dlatego Chrystus rodzi się w grocie i uwaga, również z niej powstaje z martwych. Miejsce Jego narodzenia nie jest przypadkowe, ani bez znaczenia dla naszej wiary.
Grota Bożego Narodzenia ma podobne znaczenie, co dziewicze łono błogosławionej Marii. Z jednej strony grota jest obrazem matczynego łona, a odwrotnie matczyne łono dziewicy jest obrazem groty. Dlatego łono Marii wskazuje na łono i serce ziemi. Człowieczeństwo Boga rozpoczyna się zstąpieniem Jezusa w głębię ziemi, w ciemności groty. A Jego zbawienna pascha, czyli przejście przez ludzkie dzieje, kończy się podobnie w grocie, z tym, ze kierunek jest odwrotny, a mianowicie wyjściem z ciemności i wyprowadzeniem światłości.

x

Ojcowie Kościoła posunęli się w swojej interpretacji groty Bożego Narodzenia tak daleko, iż przyrównali ciało Marii w grocie, w której rodzi Zbawiciela, do ogrodu Eden. Z Niej wyrosło drzewo życia, na którym rośnie Boży Owoc, z którego może jeść każdy człowiek, nie obawiając się, że straci życie.
Narodzenie w grocie oznacza zatem, że w Jezusie objawia się sam Święty Bóg, który przy-chodzi do nas, nie jak do Abrahama jedynie z obietnicą życia, ale z prawdziwym darem życia, które się nie kończy, o czym przekonujemy się w wielkanocny poranek, witając wy-chodzącego z wnętrza kamienia zwycięskiego Jezusa Chrystusa.
W Betlejem rodzi się Bóg pomiędzy ludźmi i dzieli się swoim życiem  oto treść radosnej Ewangelii, której obrazem jest grota narodzenia Pańskiego. Dlatego przeżywając Godowy Czas warto poświęcić kilka chwil na medytację, której obrazem jest grota, a wówczas odkryjemy dwa bardzo ważne aspekty tego upamiętniania Narodzenia Pańskiego i wielbienia Boga za dar Jego obecności.

article-moderne-weihnachtsdeko-630x630

Po pierwsze ważne jest to, że sam mogę wejść do groty. Wszak Boże Narodzenie to uroczystość macierzyńska, święto domu rodzinnego i bezpieczeństwa. Mogę więc wyobrazić sobie, że Jezus rodzi się we mnie, gdy modląc się przebywam w grocie Bożego bezpieczeństwa. Grota jest dla mnie znakiem, że jestem otulony zbawienną miłością i obecnością Boga.
Drugi aspekt jest równie ważny, a łączy się z chrześcijańskim Chrztem. By ów związek pojąć, wystarczy uwzględnić znaczenie i symbolikę Chrztu, który jest darem Bożego życia w człowieku. Cud Betlejem i kąpiel odrodzenia oraz odnowienie przez Ducha Świętego, dokonujące się w sakramencie Chrztu, to dwa wymiary tej samej zbawczej miłości święte-go Boga do grzesznego człowieka; to ten sam czyn Bożej dobroci, zbawiającej nas nie dla uczynków sprawiedliwości, ale dla Bożego miłosierdzia.

alternative-zum-weihnachtsbaum-54574e77dd444

Z miłości, Bóg daje się nam w Betlejem. Rodząc się człowiekiem, poniża się i wyzbywa chwały. Z tej samej miłości i dobroci odradza nas w Chrystusie do nowego życia. Chrzest jest więc osobistym Betlejem, gdyż Bóg, objawiony w słowie Ewangelii, rodzi się w nas. Jak w Betlejem, tak w Chrzcie Bóg wkracza w naszą historię i przemienia nasze życie. Rodzi się między nami i w nas, aby włączyć nas w tajemnicę Królestwa Bożego i uczynić dziedzicami życia wiecznego. Nowe życie rozpoczyna się tam, gdzie rodzi się Chrystus i gdzie Bóg składa swoje zbawcze dary, to znaczy w miejscu, w którym mieszka zło, ciemność i demony. Bo przecież w jaskiniach i grotach – jak utrzymują legendy – najczęściej mieszkają smoki, niebezpieczne węże i demony. Gdy więc Chrystus rodzi się w grocie naszego serca, wówczas znikają z niego węże i starodawne smoki, ustępują demony, a złe duchy, to znaczy te, które prowadzą do śmierci zamiast do życia, zostają pozbawione swojej mocy i władzy.
Rozmyślając nad Ewangelią Narodzenia Pańskiego, której widzialnym znakiem jest grota, nie zapominajmy, że w każdym z nas jest grota, czyli matczyne łono, w którym rodzi się Chrystus. W każdym z nas jest przestrzeń, w której jesteśmy u siebie, ponieważ tam mieszka w nas Bóg. Kto dociera do tego miejsca, dociera do Boga, dociera do siebie, dociera do życia.